W poszukiwaniu zalewskiej Ursuli

Utworzono .

01 MARTA w porcie w Zalewie ok 1910 roku male

Ryszard Kowalski

W poszukiwaniu zalewskiej „Ursuli”

O istnieniu w Zalewie statku motorowego „Ursula”, będącego własnością miejscowego armatora Muntera, dowiedziałem się na początku lat 90. zeszłego wieku z artykułu Waltera Westphala pt. 130 Jahre Oberlandkanal, zamieszczonego w półroczniku „Osteroder Zeitung”, nr 76 z 1991 roku, wydanego przez wspólnotę powiatową byłych mieszkańców powiatu ostródzkiego (Kreisgemeinschaft Osterode in Ostpreussen e.V.).

Ursula służyła głównie do przewozu osób, aczkolwiek transportowano nią też towary. Statek otrzymał imię kobiece, zgodnie bowiem z niemieckim obyczajem sprzed stu lat małym jednostkom pasażerskim nadawano właśnie takie imiona, względnie nazwy ptaków. Natomiast holownikom przypadały imiona męskie. Oczywiście były wyjątki od tej reguły, stąd parowy statek pasażerski zbudowany w 1912 roku dla Moritza Matzmorra z Iławy nazywał się „Ernst”, a zwodowany w 1927 roku w elbląskiej stoczni Schichaua ostródzki motorowiec pasażerski nosił imię „Konrad”.

Ponownie zetknąłem się ze sprawą Ursuli po roku 2005, kiedy to dzięki uprzejmości pani Krystyny Kacprzak nabyłem wspaniały katalog, „Zalewo – dzieje miasta”, z wystawy przygotowanej na jubileusz 700-lecia przez Centrum Kultury Prus Wschodnich w Ellingen. Otóż na stronie 14 tego katalogu z nagłówkiem Port w Zalewie i Kanał Dobrzycki wypatrzyłem pocztówkę sprzed I wojny światowej ze statkiem w porcie z następującym opisem: Motorowiec „Ursula” w zalewskim porcie. Na nabrzeżu spichlerz zbożowy firmy Fürst (ok.1910 rok). Moje oko wówczas nie było zbyt „szyperskie”, dlatego nie zauważyłem, że przedstawiony na widokówce statek jest parowcem, a nie motorowcem.

Zauważył to zaś Waldemar Danielewicz z Gdańska, badacz i znawca żeglugi śródlądowej, którego poznałem m.in. dzięki książce „150 lat Kanału Ostróda-Elbląg”, gdzie zresztą zamieściłem reprodukcję omówionej powyżej pocztówki z informacją, że przedstawia Ursulę.

Według Waldemara Danielewicza, marynarza z zawodu, byłego kierownika Inspektoratu Żeglugi Śródlądowej w Gdańsku i byłego głównego nawigatora Żeglugi Gdańskiej na wzmiankowanej pocztówce z ok. 1910 roku jest iławski parowiec pasażerski „Marta”, a nie motorowy statek pasażerski „Ursula”. Tezę tę potwierdzają również zdjęcia Ursuli zamieszczone w reprincie przewodnika z 1927 roku „Die Seen in Masuren und im Oberland”, wydanego w 1989 roku przez oficynę Gerharda Rautenberga z Leer. Statki przedstawione na pocztówce oraz na fotografiach z przewodnika mają wyraźnie inne kadłuby.

Martę zbudowano 1909 roku w stoczni Gustava Fechtera w Królewcu dla armatora Moritza Matzmorra z Iławy. Ów statek zabierał na pokład do 90 osób i pływał po Jezioraku i Kanale Dobrzyckim oraz Jeziorze Ewingi. Dlatego cumował w porcie w Zalewie. Na specjalne zamówienie Marta tak jak i „Ernst”, czyli drugi (od 1912 roku) statek pasażerski firmy Reederei M. Matzmorr, odbywały rejsy wycieczkowe również do Ostródy.

W latach 20. minionego wieku firmę odziedziczył Ernst Matzmorr. Około 1932 roku Martę przebudowano oraz wstawiono doń silnik spalinowy. Podczas II wojny światowej, w 1944 roku, statek trafił do Gdańska, gdzie został zatopiony w marcu 1945 roku na Martwej Wiśle.

Wrak wydobyto w listopadzie 1945 roku. Statek po remoncie w Stoczni nr 4 w Gdańsku (dawniej Wojan Werft) mógł przewozić 80 osób. Pod nową nazwą „Lechia” był eksploatowany przez Polskie Drogi Wodne – Żegluga Polska Oddział w Gdańsku na stałych trasach Gdańsk – Elbląg i Gdańsk – Nowy Dwór Gdański. Statek dwukrotnie stracił skrzydło śruby napędowej, w 1948 roku, płynąc z Gdańska do Drewnicy, i rok później podczas rejsu do Nowego Dworu Gdańskiego.

W 1951 roku statek po zmianie nazwy na „Edward Dembowski” zaczął kursować na linii turystycznej Elbląg - Ostróda. Dwa lata później wskutek częstych awarii silnika jednostka trafiła na remont do Stoczni Rzecznej w Elblągu. Po przebudowie i wymianie silnika Edward Dembowski miał zdolność przewozową 57 pasażerów. Statek wrócił na trasę Elbląg - Ostróda i przewoził wycieczkowiczów do 1965 roku włącznie. Natomiast po sezonie turystycznym holował tratwy do tartaków zlokalizowanych w obrębie Kanału Elbląskiego.

Żegluga Gdańska po wykreśleniu statku z rejestru w 1966 roku sprzedała go rok później Wrocławskim Zakładom Eksploatacji Kruszywa, które planowały przewozić nim swoich pracowników na Jeziorze Pilchowickim koło Jeleniej Góry. Edward Dembowski do Wrocławia dotarł drogą wodną, skąd do Pilchowic przewieziono go transportem kolejowo-drogowym. Po zwodowaniu na Jeziorze Pilchowickim statek pływał po nim jeszcze przez kilka lat. Został przemianowany na „Dembowski”, a jego ostatnim armatorem było Państwowe Przedsiębiorstwo Usług turystycznych „Turystyka” w Jeleniej Górze. Wyeksploatowany i porzucony wrak Dembowskiego spłonął w 1976 roku w podejrzanych okolicznościach. Jednak śledztwo nie potwierdziło celowego podpalenia. Taki był koniec statku, który początkowo był parowcem, a później motorowcem i miał cztery nazwy: „Marta”, „Lechia”, „Edward Dembowski” i „Dembowski”.

Wracając zaś do Ursuli, to wiemy o niej niewiele. Jej armatorem był zalewski przedsiębiorca Otto Munter, właściciel fabryki kawy słodowej, który handlował także piwem, o czym świadczą firmowe butelki wydobyte z portu w Zalewie. Motorowiec „Ursula” przewoził pasażerów (według reklamy nawet do 120) oraz płody rolne. Kursował głównie na liniach: Zalewo – Tarda – Miłomłyn, Zalewo – Siemiany – Iława, Zalewo – Siemiany – Wieprz. Kapitanem statku był niejaki Bartel. W 1933 roku Ursulę sprzedano (nie wiadomo komu i gdzie), a jej następcą był mniejszy statek "Nettelbeck", należący do wymienionego wcześniej Bartela.

Reasumując, trzeba przyznać, że poza wspomnieniami Emila Kleina, byłego mieszkańca Zalewa, i informacjami zawartymi w wymienionym wcześniej przewodniku z 1927 roku, brak jest innych danych. Może w przyszłości Ursula ujawni swoje tajemnice? Póki co, dzięki Waldemarowi Danielewiczowi, możemy ją oglądać na starych pocztówkach.

Korzystałem m.in. z opracowania Statek pasażerski „Dembowski”, Gdańsk luty 2012, autorstwa W. Danielewicza

Pierwotny tekst został opublikowany w Zapiskach Zalewskich, nr 22 z 2012 r.

Ilustracje:

  1. Marta w porcie w Zalewie. Pocztówka z ok. 1910. Zbiory Towarzystwa Miłośników Ziemi Zalewskiej
  2. Ursula w Szałkowie na pocztówce z ob. poczt. 1937. Zbiory St. Baruchowskiego
  3. Ursula w Iławie. Pocztówka ze zbiorów W. Danielewicza
  4. Rozkład rejsów Ursuli z reprintu przewodnika z 1927

Ryszard Kowalski

Ostróda, 28 października 2017 roku

02 URSULA w Szalkowie 1937 roku zb St Baruchowski male03 URSULA w Ilawie zb W Danielewicza04 Rozklad rejsow URSULI 1927 rok